Ukradł tablice rejestracyjne, a później je połamał. Sprawca szybko został rozpoznany przez dzielnicowego.
Kradzież tablic rejestracyjnych zakończyła się szybkim ustaleniem sprawcy dzięki czujności i dobrej znajomości rejonu przez dzielnicowego. 51-letni mieszkaniec gminy Sośnie nie tylko przyznał się do kradzieży, ale również wskazał miejsce ukrycia tablic, które wcześniej połamał na kilkanaście części.
6 sierpnia br. dzielnicowy z gminy Sośnie został powiadomiony przez jedną z mieszkanek o kradzieży tablic rejestracyjnych z samochodu marki Volkswagen. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości na terenie gminy Sośnie.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Na udostępnionym monitoringu, dzielnicowy rozpoznał 51-letniego mieszkańca gminy Sośnie jako sprawcę kradzieży.
Kilkadziesiąt minut później policjanci zatrzymali mężczyznę. 51-latek przyznał się do kradzieży oraz wskazał miejsce, w którym ukrył tablice rejestracyjne. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego dopuścił się tego czynu.
W chwili interwencji mężczyzna był nietrzeźwy. Policjanci udali się we wskazane przez niego miejsce i odnaleźli skradzione tablice. Okazało się jednak, że zostały one celowo zniszczone – były połamane na kilkanaście części.
Mieszkaniec gminy Sośnie trafi do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za swoje postępowanie przed sądem.