Kilka drobnych kradzieży - a jednak przestępstwo
Jedna z ostatnich spraw prowadzonych przez ostrowskich policjantów pokazuje, że z pozoru niewielkie, kilkukrotne kradzieże popełniane w krótkim odstępie czasu nie zawsze stanowią wykroczenie i mogą zakończyć się zarzutami popełnienia przestępstwa kradzieży w tak zwanym czynie ciągłym. Grozi za nie nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
5 stycznia 2026 roku ostrowska policja została wezwana na interwencję do jednego ze sklepów na terenie miasta, gdzie miało dojść do kradzieży produktów spożywczych na kwotę bliską 200 złotych. Na miejscu jednak okazało się, że ujęty przez personel sklepu 29-letni mężczyzna, wcześniej również miał okradać sklep przynajmniej kilka razy. Łącznie wartość produktów skradzionych podczas tych czynów wyniosła ponad 900 złotych.
Mieszkaniec powiatu ostrowskiego został zatrzymany i doprowadzony do ostrowskiej komendy. Ponieważ do kradzieży dochodziło w okresie 31 grudnia 2025r. do 5 stycznia br., mężczyźnie przestawiony został zarzut popełnienia przestępstwa kradzieży w tak zwanym czynie ciągłym.
Mężczyzna przyznał się do jego popełnienia i teraz za swoje zachowanie odpwie przed Sądem.
W tym miejscu policjanci przypominają, że kradzież może być zarówno przestępstwem, jak i wykroczeniem, a o kwalifikacji tej decyduje wartość skradzionego mienia. Nie oznacza to jednak, ze odpowiedzialność za wiele kradzieży o wartości mniejszej niż 800 złotych zawsze będzie wykroczeniem. Może okazać się bowiem, że doszło to tak zwanego czynu ciągłego, a zamiast wykroczenia zakończonego nałożeniem mandatu, odpowiadać będziemy za przestępstwo kradzieży, za które w myśl obowiązującego prawa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.